Archiwum

archiwum

Tutaj można znaleźć spisy treści
i okładki poprzednich numerów naszego kwartalnika.




Numer 1(1)2012

Numer 2(2)2012

Numer 1(3)2013

Numer 2(4)2013

Numer 3(5)2013

Numer 4(6)2013

Numer 1(7)2014

Numer 2(8)2014





















Powrót

Numer 1(1)2012

Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru 1:

Wiadomości PZŁ:
- Wiadomości ORŁ i ZO PZŁ w Opolu

Tradycja Łowiecka:
- Myśliwski Klub Konesera i Dobrego Smaku

Felietony i reportaże:
- Klub kolekcjonera i kultury łowieckiej
- XIX-wieczne pałace myśliwskie na terenie opolskiego
okręgu łowieckiego - historia i losy po II wojnie światowej
- Diana okiem nemroda
- Muszka ze szczerbink± czyli babski punkt widzenia
- Polowanie -''barbarzyństwo'' współczesnych czasów?

Z życia kół łowieckich:
- Fotorelacja
- ...można razem
- KŁ nr 4 Knieja Opole w obiektywie Marka Dzierżanowskiego

Twórczość myśliwska:
- Tumak po ponowie
- Krótkie polowanie

Edukacja łowiecka:
- Wiosna i ...niedobrana para
- Próby Pracy Wyżłów i Psów Myśliwskich Małych Ras.
- Konkurs Dzikarzy.
- Ogar Polski FCI 52 – rasa polska psów gończych VI grupa

Rozmaitości:
- Najlepsze opolskie trofea
- Co w sklepie piszczy?
- Ośrodek Pomocy Zwierzynie otwarty



Fragmenty wybranych artykułów.


Myśliwski Klub Konesera i Dobrego Smaku

"... łowiectwo bez kultury, etyki i tradycji traci dużo ze swej istoty, a dla niektórych nawet sens…"

img1

Zbiorowe polowania, zebrania, walne zgromadzenia, prace na rzecz koła i obchody święta Patrona, to czas, kiedy możemy się wspólnie spotkać i wymienić uprzejmości, porozmawiać, powspominać, pochwalić się wynikami w łowisku, ale i jak ostatnio zauważyłem i wynikami w kuchni. Czy to moi drodzy nie za mało? Nasza pasja to przecież nasza przyjemność, więc dlaczego nie radować się wspólnie z tego, co mamy? Pochwalmy się dobrze zrobioną kiełbasą, wspaniałymi wędzonkami, pieczeniami, pasztetami. Nie można zapomnieć o trunkach, więc w koszach powinny się znaleŸć nalewki różnego gatunku, okowity, miody i wina. Nadmienię, że o marynatach pamiętać należy. Czy smakować tak przeróżnych wyrobów własnoręcznie od samego początku do ostatniego wyglądu nie byłoby lepiej w szerszym gronie? Nie potrzeba tu wystawnej i drogiej sali. Wystarczyłaby by leśna wiata lub stolik przy naszej strzelnicy. Miejsc jest na pewno tyle ile pomysłów, ale najważniejsze są chęci.(...)


Klub kolekcjonera I kultury łowieckiej wrocławsko-opolski

img2

Miło mi zakomunikować Czytelnikom naszego kwartalnika, że w dniu 6 czerwca 2012r. odbyło się w Opolu zebranie założycielskie członków Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej Polskiego Związku Łowieckiego zamieszkałych na terenie Wrocławskiej i Opolskiej organizacji łowieckiej w sprawie utworzenia oddziału regionalnego o nazwie: Wrocławsko Opolski Oddział Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej. (...)


XIX-wieczne pałace myśliwskie na terenie opolskiego okręgu łowieckiego – historia i losy po II wojnie światowej.

img3

W XIX wieku w Europie wśród posiadaczy ziemskich zapanowała moda na budowę pałaców myśliwskich. Na terenie opolskiego okręgu łowieckiego zaprojektowano ich kilka. Niektóre pozostały tylko w fazie projektu (dzieło wrocławskiego architekta Karla Lüdecke dla hrabiego Praschmy z Niemodlina), inne natomiast doczekały się realizacji, jak np. pałac St. Hubertusgrün znajdujący się przy drodze z Grabina do Krasnej Góry, w dawnym powiecie niemodlińskim. Jego projekt i budowę wykonano z polecenia hrabiego Hansa Ulricha Schaffgotscha z Kopic. Pałac myśliwski służył właścicielom jedynie podczas polowań trwających nie dłużej niż kilka dni, natomiast rezydencja właściciela znajdowała się w Kopicach pod Grodkowem. Tam też hrabia przebywał przez większość roku. (...)


Diana okiem nemroda

img4

Łowiectwo jest kojarzone z męskim zajęciem. Od prawieków mężczyŸnie przypisuje się pozyskiwanie mięsa, skór, kości, które służyły, jako podstawowy element bytu. Było to polowanie w pierwotnej formie. Ponieważ w ówczesnych czasach kobieta na równi z mężczyzną pracowała, w zdobywaniu jedzenia brała również udział, brała, więc udział w polowaniu. To było niepisane rozpoczęcie bytu kobiet w łowiectwie. Na przełomie dziejów i ewoluowaniu człowieka polowania były nadal bardzo istotnym elementem codziennego życia. Polowali królowie, wysoko urodzeni, możni i pospólstwo...


Muszka ze szczerbinką, czyli babski punkt widzenia. KOBIETA NA POLOWANIU.

img6

Kiedy blisko 10 lat temu zostałam myśliwą nie byłam pierwszą kobietą w kole, w którym poluję. Moja starsza wiekiem i stażem koleżanka nie pojawiała się na polowaniach zbyt często. A ja owszem. Miałam wrażenie, że koledzy stojący obok mnie na linii przytulają się do najbliższych drzew lub próbują wręcz zapaść się pod ziemię, zapewne nie ze wstydu, tylko ze strachu przed kobietą z bronią.


Polowanie – „barbarzyństwo” współczesnych czasów?

img6

Polowanie, obok rolnictwa czy wcześniej zbieractwa, towarzyszy ludzkości od niepamiętnych czasów naszej cywilizacji. Na przestrzeni dziejów zmieniały się jego metody czy charakter społeczny, ale nigdy polowanie nie było pozbawione sensu. Mało tego, oprócz aspektu praktycznego jakim jest zdobywanie pożywienia i surowców (np. mięso, futra, naturalna skóra). (...)


"...można razem"

img6

Dnia 3 listopada z okazji święta myśliwych odbyła się uroczysta Msza ku czci patrona myśliwych św. Huberta. W pięknie przystrojonym w medaliony zwierząt, gałązki z dębu i świerków kościele gotycko-renesansowym pod wezwaniem św. Bartłomieja spotkali się myśliwi z kilku kół łowieckich z okolic Nysy oraz zaproszeni goście. Mszę celebrował ks. Ryszard Krawiecki – Kolega myśliwy. Msza miała charakter uroczysty. Myśliwi w większości przybyli w mundurach myśliwskich , obecne były także poczty sztandarowe kół: „Bażant” w Otmuchowie, „Łoś” z Nysy oraz „Lis” Opole oraz sygnały łowieckie. Kazanie głoszone przez naszego nieoficjalnego kapelana podczas tej uroczystości przeplatane było wątkami myśliwskimi. (...)


Tumak po ponowie

Eustachy zerwał się na pierwszy dŸwięk budzika. Wyjrzał przez okno: - Nareszcie jest ponowa – ucieszył się w myślach - To będzie dobry świt. Ubrał się na „cebulę” spakował ekwipunek, zarzucił na ramię dubeltówkę i cicho, nie budząc pozostałych domowników wyszedł na polowanie. śnieg, który właśnie przestał padać, dyskretnie chrzęścił pod stopami. Dobrze jest mieszkać blisko lasu – pomyślał, podziwiać na drzewach śnieżną okiść tak miłą jego oczom. (...)


Krótkie polowanie

img6

Tegoroczne rykowisko zaczęło się bardzo wcześnie i nic nie wskazuje na to, by miało się już kończyć, choć dla mnie największe emocje się skończyły, ale ad rem... Do lasu, by dowiedzieć się „co w kniei szumi” (oczywiście w jelenich, damsko-męskich sprawach) wybrałem się w niedzielę 31 sierpnia gnany między innymi sygnałami, że „ryczą”...


Wiosna i … niedobrana para.

img6

Wiosna w pełni, mimo kilku majowych ochłodzeń. Przyroda nadgoniła dwutygodniowe opóŸnienie, co widać po otaczających nas roślinach. A i zwierzęta już nie takie płowe jak to sama nazwa wskazuje. Płowy - według słownika języka polskiego oznacza „żółty o odcieniu szarym, szarożółty”. A zwierzyna płowa, o której mam przyjemność napisać czytelnikom nie będącym myśliwymi, już w maju nie taka płowa, zaczyna bowiem przebarwiać swą suknię czyli sierść na rudo, brązowo lub na tzw. czerwień jelenią. W gwarze łowieckiej jest sporo odniesień do nazewnictwa ludowego i lokalnych nazw zwyczajowych. Ale zacznijmy od początku….


Próby Pracy Wyżłów i Psów Myśliwskich Małych Ras

img6

W dniu 1 maja 2012 r. w Popielowie miały okazję sprawdzić się wyżły i psy myśliwskie małych ras. Uczestników prób gościło Koło Łowieckie „Łoś” Opole. W próbach pracy wzięło udział łącznie 18 psów: 6 wyżłów niemieckich krótkowłosych, 1 wyżeł niemiecki szorstkowłosy , 1 wyżeł włoski, 1 Braque D´AUVERGNE, 2 małe munsterlandery, 4 setery irlandzkie,1 seter irlandzki czerwono-biały i 2 płochacze niemieckie. (...)


Konkurs Dzikarzy

img6

Dla kynologów, hodowców i myśliwych to kolejne ważne wydarzenie. Na terenie Nadleśnictwa Kluczbork, w miejscowości święciny odbył się w dniu 21 kwietnia 2012 r. konkurs pracy dzikarzy. W konkursie udział wzięło udział 27 psów następujących ras: gończy polski, jamnik szorstkowłosy standard, ogar polski, alpejski gończy krótkonożny, gończy słowacki, niemiecki terier myśliwski, płochacz niemiecki, mały gończy gaskoński. (...)


Ogar Polski FCI 52 rasa polska psów gończych VI grupa

img17

Najstarsze wzmianki o łowach z psami znajdujemy w kronikach Galla Anonima. Do czasów Władysława Jagiełły wyłączne prawo polowania miał król. Za panowania Zygmunta I wielkie polowania odbywały się z olbrzymią ilością psów. Jego rozporządzeniem „…żaden szlachcic miał nie ważyć się zrobić kroku bez broni, niemniej psa i sokoła…”. Za panowania dynastii Piastów i Jagiellonów nastąpił ogromny rozwój łowiectwa i wykorzystania psa gończego. (...)


„ Najlepsze opolskie trofea

img6

Minął sezon łowiecki 2011/2012. Przyniósł on wiele trofeów medalowych. W śród nich znalazły się dwa trofea wybitne, klasy krajowej. Pierwsze z nich to łopaty daniela pozyskane w rewelacyjnych łowiskach prudnickich (K.Ł. „Bażant” w Prudniku). Szczęśliwym zdobywcą trofeum jest kolega Waldemar Cieplik. Wstępnie zostały one wycenione na 211,84 pkt. CIC. Punktacja kwalifikuje te łopaty do nowego rekordu Polski. Poprzedni rekord kraju również pochodzi z okolic Prudnika. Łopaty te zdobył kolega Julian Wiatr w 2009 roku - 207.72 pkt. CIC. Jako nowy rekord kraju...


Co w sklepie piszczy?

img6

Mówiło się kiedyś, że „aż bieda piszczy”. Na biedę w wyborze akcesoriów myśliwskich w naszych sklepach nie możemy narzekać. Ogrom marek broni, optyki, odzieży i wielu dodatków oraz sprzętu pomocnego myśliwym w polowaniu sprawia, że często mamy kłopot z wyborem. Postaram się napisać Czytelnikom co kwartał o tym, co cieszy się dużym zainteresowaniem kupujących w sklepach myśliwskich na naszym terenie. Zapytałam właścicieli sklepów myśliwskich na terenie Opolszczyzny o hity sezonu, czyli: „Co najlepiej się sprzedaje?”. (...)


Ośrodek Pomocy Zwierzynie otwarty

img6

W dniu 25 maja, na terenie Strzelnicy ZO PZŁ w Opolu odbyła się skromna uroczystość oddania do użytku nowej inwestycji opolskich myśliwych, Ośrodka Pomocy Zwierzynie. Na otwarcie przybyli między innymi przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego i Starostwa Opolskiego, Wójtowie Gminy Turawa i Chrząstowice, przedstawiciele Lasów Państwo-wych, Państwowej Straży Rybackiej, Państwowej Straży Łowieckiej, Regionalnej Dyrekcji Ochrony środowiska, działacze oświaty i sympatycy łowiectwa. (...)

Powrót

Numer 2(2)2012

Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru 2:

Od redacji
- Na zatropiu

Wiadomości PZŁ
- Informacje Zarządu Okręgowego PZŁ w Opolu

Felietony i reportaże:
- Hubertowiny Opolskie 2012 w Przysieczy
- Nadleśnictwo Prószków
- Muszka ze szczerbinką czyli babski punkt widzenia

Z życia kół łowieckich:
- Historia Koła Łowieckiego nr 1 „Borsuk” w Prudniku
- Dwa dziki Jurka
- 60-lecie Wojskowego Koła Łowieckiego nr 8 „Żubr” w Opolu

Tradycja Łowiecka:
- I Międzynarodowa Wystawa Łowiecka w Wiedniu
- Trąbienie na rogach myśliwskich
- Jak sobie pościelesz …
- Klub Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej Wrocławsko-Opolski

Edukacja łowiecka:
- Rykowisko dla jeleni – ok, Ale szkody leśne dla ekologów!
- Szkody także w lesie
- Odrobaczanie zwierzyny leśnej
- Warsztaty dla posokowców i tropowców
- VII Memoriał Księdza Benedykta Gierszewskiego
- Kilka zasad postępowania podczas polowania
- Przegapione trofea…

Rozmaitości:
- Co w sklepie piszczy?
- Aromaty i smaki natury. Nalewki
- Galeria łowiecka



Fragmenty wybranych artykułów.


Zagospodarowanie biotopów wodnych

img1

Na terenie Polski od wielu lat obserwujemy szereg zjawisk negatywnie wpływających na populacje zwierzyny drobnej. W zastraszającym tempie maleje ilość ptaków i małych ssaków. Oprócz rodzimych gatunków ptaków drapieżnych, krukowatych, wałęsających się psów i bezpańskich kotów, kun, lisów, tchórzy, wydr, pojawiły się nowe, błyskawicznie rozprzestrzeniające się gatunki: jenot, norka, szop pracz. Najtrudniejsze warunki do odtworzenia rodzimych gatunków występują na terenach biotopów bagienno-błotnych. Są one naturalną ostoją i matecznikiem dla ptactwa gniazdującego na ziemi. Lęgi tych ptaków są szczególnie narażone na zniszczenie i pożarcie. Do najbardziej zagrożonych utratą potomstwa należą dzikie kaczki.(...)


Hubertowiny Opolskie 2012 w Przysieczy

img2

Tegoroczne Hubertowiny były nieco inne od wszystkich poprzednich. Po pierwsze odbywały się we wrześniu, po drugie nie w Opolu - Grudzicach jak co roku, lecz w miejscowości Przysiecz koło Prószkowa, a po trzecie były powiązane z umieszczeniem figury Św. Huberta w małym kościółku w Przysieczy. Podczas Hubertowin odprawiono mszę świętą polową, podczas której poświęcono sztandary dwóch kół łowieckich oraz drewnianą figurę św. Huberta, która po mszy została odprowadzona do kościoła, gdzie teraz jest jej miejsce.(...)


Nadleśnictwo Prószków.

img3

Lasy Nadleśnictwa Prószków zajmują wschodnią i centralą częścią zwartego kompleksu leśnego Borów Niemodlińskich. Położone są na Nizinie Śląskiej, w środkowej części województwa opolskiego i obejmują obszar ok. 18 tys. ha. Północna część lasów położona jest w gminie Prószków i Komprachcice. Wschodnia, opierająca się o rzekę Odrę, leży na terenie gmin Krapkowice i Walce, natomiast część zachodnia i południowa leżą w granicach gmin Strzeleczki, Głogówek, Biała, Korfantów i Tułowice. Nadleśnictwo Prószków prowadzi trwale zrównoważoną, wielofunkcyjną gospodarkę leśną. Szczególnie duży nacisk kładzie na ochronę środowiska leśnego oraz na wszechstronne udostępnianie lasów społeczeństwu, w tym dla odpoczynku i rekreacji. W tym celu m.in. wytyczono szlaki turystyczne: piesze i rowerowe prowadzące do najatrakcyjniejszych obiektów przyrodniczych Nadleśnictwa jak rezerwaty przyrody, użytek ekologiczny „Suchy Ług”, drzewostany zachowawcze.. (...)


Muszka ze szczerbinką, czyli babski punkt widzenia. CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE SZANUJECIE.

img6

Sezon łowiecki w pełni, lada chwila zaczną się polowania zbiorowe. Tym razem babski punkt widzenia na temat obchodzenia się z tuszami pozyskanego zwierza. Kiedyś przez parę lat prowadziłam na własnym podwórku punkt skupu dziczyzny. Trafiały do mnie tusze w różnym stanie i nieraz po długim czasie od momentu oddania strzału. Mam wrażenie, że naszych nowych adeptów łowiectwa nie szkoli się praktycznie z patroszenia i obchodzenia z tuszami upolowanych zwierząt, bo przecież na kursie nie ma takiej możliwości, czasem pokazuje się slajdy. Ale od czego są opiekunowie na stażu? Przecież odbywanie stażu łowieckiego to nie tylko budowanie ambon i paśników, co czasem trudno zrozumieć w niektórych kołach. Taki stażysta czy stażystka powinni uczestniczyć w polowaniach zbiorowych, nie tylko w nagance aby odpracować staż, ale też na stanowisku obok opiekuna czy wprowadzającego.(...)


Historia Koła Łowieckiego nr 1 „Borsuk” w Prudniku.

img6

Koło Łowieckie nr 1 „Borsuk” w Prudniku powstało w styczniu 1946 roku, jednak jego zalążki należy datować już na listopad i grudzień 1945 r. Oficjalnie koło zostało zarejestrowane w dniu 01 lutego 1946 r. Inicjatorami założenia Koła Łowieckiego pod nazwą „Borsuk” nr 1 w Prudniku byli: 1. dr Jan Błaszczyński U - lekarz medycyny Pierwszy prezes koła 2. Jan Czechowski U - mechanik samochodowy 3. Stanisław Menszek U - nauczyciel 4. Zygmunt Porażka U - urzędnik Pierwszy łowczy koła 5. Józef Mistrzycha U - rolnik 6. Józef Przybyłkiewicz U - rolnik 7. Leon Wolski U - rolnik 8. Jan Sobota U - rolnik . (...)


Dwa dziki Jurka

img6

Myszek II był już przez wielu myśliwych z naszego Koła, zwłaszcza tych, którzy byli lokatorami Domu Myśliwskiego w Brzezince, coraz bardziej cenionym posokowcem. Gdy tylko tam nocowałem, to zwykle znalazła się okazja do pomocy kolegom. Po co szukać i pracowicie, często na kolanach, wypatrywać kropel farby, gdy Myszek jest w pobliżu i raz dwa sprawę rozwiąże. Co ciekawe, nigdy nie zdarzyło się nam nie dojść zwierzyny strzelanej na indywidualnych polowaniach. Czasami szliśmy nawet kilometr. Można z tego faktu wyciągnąć wniosek, że w zasadzie nie ma pudeł i zwierzyny należy dokładnie i z uporem szukać, nie zrażając się tym, że nie farbuje na początku swojej ucieczki. Kiedyś w sierpniową, księżycową noc, na złotym, pszenicznym ściernisku Jurek Adamczyk strzelił do dzika. (...)


60-lecie Wojskowego Koła Łowieckiego nr 8 „Żubr” w Opolu

img6

Koło Łowieckie „Żubr” w Opolu zostało założone w 1952 roku i w tym roku obchodzi swoje 60-lecie. Liczy ponad 100 członków, w tym 4 Diany i jest najliczniejszym kołem na Opolszczyźnie. Prezesem Zarządu Koła jest Kol. Adam Kołos. „Żubr” gospodaruje na 3 obwodach łowieckich: nr 45, 48, 64, na powierzchni 15 745 ha, w tym gruntów leśnych jest 5 250 ha. Koło słynie nie tylko z dużej liczby członków ale także z dużej liczby pozyskiwanej zwierzyny grubej. W tym roku zaplanowano jej pozyskanie na blisko tysiąc sztuk. W roku 2011 otrzymało „Honorowy Żeton Zasługi” - „Złom”, który jest najwyższym odznaczeniem łowieckim w naszym kraju i stanowi zaszczyt posiadania zarówno dla uhonorowanego, jak również kolegów z koła łowieckiego. Członkowie WKŁ Nr 8 „Żubr” w Opolu...


I Międzynarodowa Wystawa Łowiecka w Wiedniu.

img6

I Międzynarodowa Wystawa Łowiecka w Wiedniu w 1910 roku była ważnym wydarzeniem w historii polskiego łowiectwa. Polska podzielona między trzech zaborców miała możliwość podkreślenia swojej tożsamości narodowej. Na tej wystawie co prawda nie prezentowaliśmy swoich trofeów jako przedstawiciele Polski, ale zaistnieliśmy jako Oddział Galicyjski przy pawilonie austriackim. Było to możliwe, ponieważ Galicja jako część Austro -Węgier korzystała z dużo szerszej autonomii niż pozostali Polacy z innych zaborów. To w Galicji powstały pierwsze stowarzyszenia i organizacje łowieckie, tam też w 1875 roku uchwalono pierwszą ustawę łowiecką. W 1876 roku Włodzimierz Dzieduszycki powołał do życia Galicyjskie Towarzystwo Łowieckie, a dwa lata później ukazał się pierwszy numer „Łowca”...


Trąbienie na rogach myśliwskich czyli muzyka myśliwska na Opolszczyźnie

img6

Dzisiaj trudno sobie wyobrazić uroczystość, imprezę z udziałem myśliwych bez sygnałów myśliwskich granych na rogach. Intensywny rozwój sygnalistyki myśliwskiej sięga lat 90-tych ubiegłego stulecia. Powstają zespoły sygnalistów myśliwskich - głównie przy nadleśnictwach, a w kołach łowieckich Opolszczyzny przybywa trębaczy. Do 2011 roku powstały następujące zespoły sygnalistów myśliwskich: ZSM Technikum Leśnego w Tułowicach, aktualnie Zespołu Szkół w Tułowicach. Szkoła, która jest kuźnią sygnalistyki myśliwskiej w okręgu opolskim. Od 2009 r. ZSM „Silvarum”, ZSM Nadleśnictwa Prószków - Zespół Trębaczy Leśnych „Leśny Róg” składający się z czynnych pracowników służby leśnej. Zespół znany nie tylko w kraju, ale i za granicą.(...)


Jak sobie pościelesz…

img6

Żyjemy w czasach, w których emocje odgrywają znaczącą rolę w naszej codzienności. Ekscytujemy się i w życiu prywatnym, i w zawodowym na tyle mocno, że nieświadomi przenosimy problemy ze sobą gdziekolwiek podążamy. W naszej codzienności bardzo często dochodzi do eskalacji emocji i najnormalniej w świecie wybuchamy, nie mogąc sobie poradzić z przeciwnościami, mogłoby wydawać się błahymi. Szybkość dzisiejszego życia przenosi się również na nasze zainteresowania, naszą pasję, przenosi się w strefę naszego jestestwa, w której powinniśmy się spełniać, relaksować, odpoczywać i nie myśleć o niczym innym, jak tylko o naszych zamiłowaniach. (...)


Klub Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej Wrocławsko-Opolski

img17

W dniu 14.09.2012 r. w Opolu odbyło się posiedzenie członków Wrocławsko-Opolskiego Oddziału Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej. Podczas posiedzenia dokonano jednogłośnie wyboru osób funkcyjnych: Prezesem Oddziału został Kol. Tomasz Grzesiak. W-ce Prezesem Oddziału został Kol. Zbigniew Korzeniowski. Sekretarzem Oddziału została Kol. Katarzyna Hutka. Skarbnikiem Oddziału został Kol. Marcin Korzeniowski. Omówiono plany działania oddziału:  zorganizowanie małej lokalnej wystawy kolekcjonerskiej oraz dużej wystawy kolekcjonerskiej na zamku w Brzegu w 2013 r. (...)


„ Rykowisko dla jeleni – ok, Ale szkody leśne dla ekologów!

img6

W radiu, telewizji, prasie i internecie głośno ostatnio o akcji awanturników spod znaku pseudo-ekologii, pod hasłem "Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych". Uzbrojeni w aparaty fotograficzne, latarki, odblaskowe kamizelki koczują w Puszczy Białowieskiej i przemierzają ją po zmroku, przeszkadzając w polowaniach. W rykowisku nie przeszkadzają, ma się rozumieć - cóż tam dla jeleni kilkudziesięcioosobowa horda z latarkami, pałętająca się po lesie. Na pewno mają ekologiczne obuwie, nie hałasujące po ściółce, oraz kamizelki odblaskowe i latarki niepłoszące zwierzyny. Twierdzą, że podziwiają piękno przyrody. Że to spektakl, widowisko, piękne, wzniosłe, pełne miłości. A zabijanie jeleni to ludzka fanaberia, wynikająca z krwiożerczych, socjopatycznych popędów. Jak to jest z tym niepłoszeniem i nieprzeszkadzaniem najlepiej świadczy galeria zdjęć z poprzednich akcji, w której próżno szukać zdjęć rykowiska...


Szkody także w lesie

img6

Szkody wyrządzane przez zwierzynę zasiedlającą nasze obwody to nie tylko straty w uprawach rolnych, to także uszkodzenia drzewostanów. Szersze spojrzenie na tą kwestię, ujawnia bolesną prawdę o tym, że to nie tylko rolnicy są poszkodowani, lecz także leśnicy. Czasem ich kilkuletnie starania spełzają na niczym, po tym jak sarnom czy jeleniom posmakuje uprawa lub młodnik. Las, jako podstawowe miejsce bytowania większości zwierząt naszych łowisk jest stale poddawany presji roślinożernych ssaków. Zjawisko to nie jest niczym nowym, gdyż preferencje pokarmowe oraz behawior niektórych gatunków naszych zwierząt łownych zmusza je do takiego trybu życia. (...)


Odrobaczanie zwierzyny leśnej

img6

Las to zdrowie, czyste powietrze, nie skażona chemią przyroda, krystaliczna woda, ekstensywna gospodarka łowiecka. Te i inne popularne określenia środowiska leśnego w którym przyszło mi realizować swoje marzenia zawodowe sugerują, że środowisko to jest wolne od chorób. Nic bardziej mylnego. Choruje świat roślin i zwierząt. Naturalnie występujące w świecie przyrody ożywionej: gradacje, epidemie, katastrofy są elementem regulującym zagęszczenie i zdrowotność gatunków. Gatunek ludzki uzurpuje sobie prawo do regulacji przyrody. Czasami łagodzi skutki zdarzeń losowych w przyrodzie a czasami je pogłębia. W sprawnie działającym ekosystemie leśnym problemy związane ze zdrowiem i kondycją gatunków wynikają ze wzajemnych relacji które można ująć w najprostszym zwrocie; jeżeli ty nie zjesz to ciebie zjedzą. Ten prosty zwrot określa zależności w piramidzie pokarmowej występującej w naturze. (...)


Warsztaty dla posokowców i tropowców

img6

W dniach 07-09 września br., dzięki gościnności Nad-leśniczego Nadleśnictwa Kluczbork Pawła Pypłacza, Komisja Kynologiczna przy Okręgowej Radzie Łowieckiej w Opolu wraz z Klubem Posokowca Członkiem ISHV zorganizowała na terenie Nadleśnictwa Kluczbork w miej-scowości Święciny w ośrodku szkoleniowym „Witoldówka” warsztaty dla posokowców i tropowców, a tak po prawdzie dla ich właścicieli. Zajęcia dla właścicieli psów prowadzili: Jan Kierznowski, Jerzy Karaszewski, Wojciech Galwas, Wojciech Łażewski wraz żoną Małgorzatą, Jerzy Sokół oraz Maciej Kopeć. Pod bacznym okiem znakomitych prowadzących szkoliło się 13 menerów i trójka myśliwych, którzy dopiero zamierzają nabyć przyszłego towarzysza łowów. Niektórzy uczestniczyli w warsztatach kolejny raz. Oprócz ośmiu posokowców na ścieżkach ćwiczyły takie rasy, jak: ogar polski, flat coated retriever, petit besset griffon veneden, jamnik krótkowłosy. (...)


VII Memoriał Księdza Benedykta Gierszewskiego

img6

Założyciela Klubu Posokowca w Polsce, który odbędzie się w Borach Stobrawskich w dniach 02-05 listopada 2012 roku. Do wzięcia udziału w nim zapraszamy przewodników wraz z posokowcami hanowerskimi i bawarskimi z Polski oraz z zaprzyjaźnionych Klubów Posokowca Członków Międzynarodowego Związku Posokowców – ISHV. (...)


Kilka zasad postępowania podczas polowania

img6

I. Przed strzałem 1. Staraj się zapamiętać miejsce, w którym stoi zwierzyna przed oddaniem strzału (zapamiętaj charakterystyczne punkty, np. drzewa, krzewy, itp.). 2. Unikaj strzałów na „kulawy sztych”. 3. Nie strzelaj na kark lub łeb (tzw. strzał do gara). Po strzałach na żuchwę lub przełyk zwierz kona w męczarniach wiele dni! 4. Nie strzelaj prowadząc „krzyż” w górę po przedniej kończynie. Powoduje to częste postrzałki w bieg lub badyl. 5.Strzelaj do zwierzyny z podniesionym łbem, żeby przy ucieczce po strzale nie zamknął się „kanał wylotowy”. 6.Bądź zawsze gotowy na oddanie drugiego strzału. (...)


Przegapione trofea…

img6

Na wystawie trofeów XX wieku w Nowym Sadzie, w 1967 roku, tylko dwa kraje - Czechosłowacja i Rumunia - wystawiły znaczące ilości medalowych czaszek dużych drapieżników. Formuła medalowa dla czaszek niedźwiedzi, wilków i rysi wprawdzie obowiązywała już od 1952 roku, lecz tylko myśliwym z tych państw nie umknęła ona uwadze. Trzeba przyznać, że pomimo 15 lat obowiązywania formuł medalowych czaszek dużych drapieżników, były one traktowane marginalnie, bez rangi należytej nieprzeciętnym trofeom. Przełom nastąpił 4 lata później. Na wystawie łowieckiej w Budapeszcie w 1971 roku czaszki drapieżników zaczęto traktować na równi z innymi trofeami medalowymi. Od 1981 roku, po Światowej Wystawie Łowieckiej w Płowdiw do wyceny medalowej wprowadzono czaszki lisów i borsuków. Dziesięć lat później formułą medalową objęto także czaszki jenotów.


Co w sklepie piszczy?

img6

W Opolu „u Małeckich” czyli w „Hubertusie” nadal najlepiej sprzedaje się broń myśliwska marki Sauer i broń komisowa oraz amunicja, bo przecież sezon w pełni. Wiatrówki to kolejny hit sprzedaży i to nie tylko dla myśliwych. W „Makamie” hitem sprzedaży są pastorały firmy Vanguard, która do tej pory specjalizowała się w statywach fotograficznych. Jak widać i pastorały robi doskonałe, co więcej nie zapomniała o fotografujących myśliwych i w pastorale można odkręcić górne widełki aby w ich miejsce przykręcić swoją lustrzankę i … podręczny statyw gotowy. Oczywiście amunicja, odzież zimowa wielu marek i buty Meindl to główne produkty kupowane o tej porze roku przez myśliwych.(...)


Aromaty i smaki natury. Nalewki

img6

Nastała jesień i przyroda szykuje się na nadejście zimy. My też robimy zapasy na zimę, jednakże spiżarnie pełne słoików z przetworami nie są codziennym widokiem w naszych domach. Spróbujmy choć trochę utrwalić smaki natury. W tym numerze kwartalnika parę porad i przepisy na nalewki. Kilka zasad obowiązujących przy sporządzaniu nalewek: - do nalewek używamy czystego alkoholu o mocy od 40% do maksymalnie 70%, ponieważ alkohol o wyższym stężeniu powoduje mumifikację owoców, zwłaszcza „zimowych” (np. tarniny, dzikiej róży, jarzębiny, głogu) i nie pozwala na wydobycie z owoców wszystkich aromatów i soków; - nie wszystkie nalewki przechowujemy w ciemności, niektóre zyskują na barwie i aromacie, gdy trzymamy je na okiennym parapecie ( z owoców pigwowca);(...)

Powrót

Numer 1(3)2013

Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru 3:

Wiadomości PZŁ
- Informacje Zarządu Okręgowego PZŁ w Opolu

Od redacji
- Na zatropiu

Felietony i reportaże:
- Relacja z VII memoriału im. ks. Gierszewskiego
- Tropowce w akcji
- Myśliwi z KŁ Ryś Lubaczów ratują rysia
- Wiadomości KKiKŁ
- Muszka ze szczerbinką czyli babski punkt widzenia
- Nadleśnictwo Rudziniec

Z życia kół łowieckich:
- KŁ nr 2 Bór Prudnik
- KŁ nr 9 Brzezina Opole

Tradycja Łowiecka:
- Bażanty i lisy
- Wymarzony rogacz
- Opera myśliwska
- Wspomnienia z ambony
- Historia jednej książki

Edukacja łowiecka:
- Planowanie łowieckie od A do Z
- Refleksje z polowań zbiorowych

Rozmaitości:
- Regulamin konkursu fotograficznego
- Humoreski z kniej i pól
- Aromaty i smaki natury. Danielina
- Co w sklepie piszczy?
- Łowca medali



Fragmenty wybranych artykułów.


Relacja z VII Memoriału im. ks. Benedykta Girszewskiego

img1

W Borach Stobrawskich na Opolszczyźnie ponownie pracowały posokowce w ramach VII Memoriału im. Ks. Benedykta Gierszewskiego, założyciela Klubu Posokowca. W dniach od 2 do 5 listopada w hotelu Nad Stawem w Bogacicy koło Kluczborka spotkali się przewodnicy, sędziowie i miłośnicy posokowców aby po raz kolejny uczestniczyć w tej międzynarodowej imprezie. (...)


Myśliwi z KŁ Ryś Lubaczów uratowali rysia

img2

(...)W trakcie przerwy pomiędzy pędzeniami jeden z naganiaczy twierdził, że idąc przez młodnik znalazł zaplątanego w siatkę ogrodzeniową rysia. Siatki takie są ostatnio bardzo częstym zjawiskiem w naszych obwodach i nie tylko, służą one do zabezpieczania upraw leśnych przed szkodami. Z relacji naganiacza wynikało, że ryś żyje. (...)


Nadleśnictwo Rudziniec.

img3

Nadleśnictwo Rudziniec zajmuje powierzchnię 18,6 tyś ha, położone jest na terenie dwóch województw : śląskiego i opolskiego .Swym zasięgiem terytorialnym dochodzi od północy do Strzelec Opolskich, od południa do Gliwic. Generalnie powierzchnia nadleśnictwa nie stanowi monolitu, to ponad 90 kompleksów leśnych w tym dwa bardzo duże ( jeden na północy w okolicy miasta Toszek drugi na południu w okolicach miasta Sośnicowice) pozostałe to małe kompleksy otoczone bardzo dobrze zagospodarowanymi polami uprawnymi o glebach z wysoką klasą jakości. Prawdopodobnie ze względu na tą sytuację Nadleśnictwo posiada jedną z najdłuższych granic rolno-leśnych w kraju dość powiedzieć, iż jest ona dłuższa niż granica morska Polski !!! (...)


Tropowce w akcji

img6

Lasy Okręgu Opolskiego słyną z obfitości zwierzyny grubej. Chętnie przyjeżdżają do nas myśliwi spoza granic naszego województwa a nawet z zagranicy. Jak to mówią: „Pan Bóg kule nosi” i tak też się zdarza na polowaniu, gdzie nie zawsze zwierz pada w ogniu i trzeba szukać postrzałka. Korzystając kolejny raz z gościnności Nadleśniczego Nadleśnictwa Kluczbork Kol. Pawła Pypłacza, Komisja Kynologiczna przy ORŁ w Opolu umożliwiła ocenę pracy tropowców i posokowców w naturalnym łowisku(...)


Historia Koła Łowieckiego nr 3 Bór w Prudniku.

img6

Już w kilkanaście miesięcy po zakończeniu wojny, bo z początkiem 1946 roku, grupa miłośników łowiectwa, założyła pierwsze w powiecie prudnickim koło łowieckie. Stowarzyszenie przyjęło nazwę Kółko Myśliwskie „Lis” w Białej. Założycielami byli lekarze medycyny Piotr Mierczyński , który został wybrany pierwszym prezesem Koła, Stanisław Dereziński, Naczelnik Urzędu Skarbowego Jan Ostrowski, lekarz weterynarii Jerzy Szmidziński oraz leśniczy Jerzy Powroźniak.(...)


KOŁO ŁOWIECKIE NR 9 „BRZEZINA” W OPOLU

img3

Na początku istnienia naszego Koła Łowieckiego polowaliśmy głównie na zwierzynę drobną. W sezonie strzelaliśmy kilkaset szaraków, tyle samo kuropatw, około 30 jeleni, nieco więcej saren, i pamiętam zapis z 1956 roku, 11 dzików. Dzisiaj wszystko się zmieniło. Strzelamy w sezonie nawet 200 do 300 dzików, czasami nawet więcej, nieco ponad sto jeleni, tyle samo saren, dwa zające do badań i ani jednej kuropatwy. O bażantach i lisach nie wspominam, ponieważ wtedy tak jak i dzisiaj nie miały większego znaczenia dla naszych polowań i gospodarki chociaż bardzo je uatrakcyjniały. 60 lat temu polowania były takie, że nawet najwięksi pudlarze, miewali na rozkładzie kilkanaście kotów. (...)


Bażanty i lisy - wspomnienia Stanisława Hęclika

Siarczyste mrozy i głęboki śniegi zimą 1978/79 r. utrudniały zwierzynie drobnej zdobywanie pokarmu. Wyruszyłem więc z żoną do obwodu 77 – Zimna Wódka, by uzupełnić w posypach karmę dla bażantów. W głębokim śniegu żona zgubiła jeden but, a w drugim złamała obcas. Wyprawa zakończyła się jednak w dobrym nastroju, chociaż nie ominie nas kupno nowych butów. Podjęliśmy decyzję, że spędzę kilka dni z córką, ośmioletnią Joanną w leśniczówce u kol. Janusza Węglińskiego. Panna jeździła na nartach, a ja intensywnie dokarmiałem bażanty.(...)


Wymarzony rogacz

Eustachy przetarł twarz ręką, jakby miało mu to pomóc spędzić resztki snu spod powiek. Trzecia nad ranem to nie jest pora kiedy normalni ludzie wstają z łóżek. No ale jak to się mówi: miała matka dwóch synów, jeden był normalny, a drugi - myśliwy. Polowanie w środku rui stanowiło dla niego wyzwanie, któremu chętnie stawiał czoła. Po kilku minutach krzątaniny, wyposażony w sztucer, lornetkę i wabik, skierował się do wyjścia. Przed domem czekał już na niego w samochodzie Zyga – kandydat, którego był wprowadzającym. Dla Eustachego była to funkcja zaszczytna i traktował ją z pełną odpowiedzialnością. (...)


Planowanie łowieckie od A do Z

img6

Jak sporządzić dobry roczny plan łowiecki (dalej dla zaoszczędzenia miejsca będziemy używać skrótu RPŁ) ? Przed tym pytaniem co roku staje każdy łowczy w kole łowieckim. Wbrew pozorom nie jest to zadanie proste, a plany które „przechodzą” przez zawiły mechanizm opiniowania, uzgadniania i zatwierdzania na „czysto”, to znaczy bez poprawek i skreśleń, należą niestety do zdecydowanej mniejszości. Dlaczego tak się dzieje ? Po dwudziestu latach sprawdzania i przygotowywania planów do zatwierdzenia w nadleśnictwie i prawie tylu samo latach sporządzania planów w kole, mogę stwierdzić, iż nie ma na to prostej odpowiedzi. Przyczyn jest bardzo wiele, od tak prozaicznych jak brak odpowiedniej wiedzy i przygotowania merytorycznego stron biorących udział w procesie od sporządzenia do zatwierdzenia planu, po przegłębiony profesjonalizm skłaniający do poszukiwania własnej drogi, niekoniecznie zgodnej z obowiązującymi przepisami i porozumieniami. Nie przez grzeczność winne upatruję u stron procesu, a nie strony: błędy popełniają nie tylko sporządzający plan, choć częste zmiany na stanowisku łowczego i członków zarządu w kole w ogóle, profesjonalizmowi z pewnością nie sprzyjają. Znacznie lepiej wygląda to po stronie zatwierdzającego (Lasów Państwowych), gdzie na ogół sytuacja kadrowa jest stabilna, a na szkolenia nikt nie żałuje grosza.(...)


Humoreski z kniej i pól

img6

Kolega - ówczesny łowczy wojewódzki ze Słupska miał psa, jamnika szorstkowłosego. Kiedyś, przy okazji odwiedzin u niego, poznałam urocze szurpate stworzenie i z miejsca przypadliśmy sobie do serca. Był z niego znakomity dzikarz, a ponieważ krótkie łapki utrudniały mu poruszanie się w śniegu, kolega miał kurtkę ze specjalną kieszenią, w której nosił pieska. Z chwilą, kiedy pies zaczynał się wiercić w kieszeni - wypuszczał go i już po chwili pies osaczał dzika, a że był skromnej postury, dzik go lekceważył i nie uciekał, a dawał się podejść na odległość strzału! Podobnie było na kaczkach - kiedy kaczka spadała na lustro wody zasłonięte trzcinami, kolega podnosił psa ponad głowę i gdy ten zaczynał gwałtownie przebierać łapkami - puszczał go, a za chwile kaczkę miał pod nogami!(...)


Refleksje z polowań zbiorowych

Kończy się sezon polowań zbiorowych w kołach łowieckich. Czas na głębsze zastanowienie się nad organizacją i przebiegiem tych przedsięwzięć. Tak, bowiem polowanie zbiorowe jest wielkim przedsięwzięciem organizacyjnym dla zarządu koła łowieckiego. Edward Szałapak – znana postać na niwie łowieckiej , znawca i popularyzator kultury łowieckiej w swojej książce „Opisanie łowów” pisze: „… Staranne przygotowanie pod względem organizacyjnym polowania zbiorowego zapewnia nie tylko lepsze wyniki polowania i bardziej gospodarskie użytkowanie łowiska oraz oszczędne zużycie czasu, ale także poprawia samopoczucie uczestników całego przedsięwzięcia. Gdy zaś przy tym całość będzie zabarwiona wysoką kulturą łowiecką – zadowolenie będzie pełne …


„ AROMATY I SMAKI NATURY. Danielina.

Zima w pełni. Organizm sam domaga się smalczyku z dzika, gęstej grochówki czy pikantnego bograczu. Królują mięsa, bo i dostępność dziczyzny w pełni sezonu jest większa. Tym razem smak natury w postaci szynki z daniela. Niestety nie we wszystkich łowiskach Opolszczyzny występuje daniel. Często traktowany jest jako populacja „gorszej jakości”, bo przecież daniel (Dama dama) nie jest naszym rodzimym gatunkiem. Mięso z daniela jest godne polecenia ze względu na walory smakowe. Postępuję z nim trochę jak z jeleniną i trochę jak z baraniną. Dlaczego? (...)


Łowca medali

img6

... Zdecydowanym liderem opolskich myśliwych, zdobywcą 11 medalowych trofeów jest leśnik z nadleśnictwa Kup Wojciech Dudik – prezes koła łowieckiego Knieja w Opolu. Ozdobą jego kolekcji są złoto medalowe parostki rogacza - 150,13 pkt. CIC zdobyte w 2007 roku, oraz złoto medalowy wieniec jelenia szlachetnego - 210,13 pkt. CIC zdobyty w 1992 roku ...


Powrót

Numer 2(4)2013


Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru: 4

Od redacji
- Na zatropiu

Wiadomości ORŁ i ZO PZŁ
- Konkurs kronik i Kalendarium imprez

Felietony i reportaże:
- Bielik uratowany w Nadleśnictwie Dobrocin
- Nadleśnictwo Olesno
- Muszka ze szczerbinką czyli babski punkt widzenia
- Sukces kopova z Opolszczyzny

Z życia kół łowieckich:
- KŁ nr 5 Świt Wołczyn
- KŁ nr 3 Słonka Strzelce Op.

Tradycja Łowiecka:
- Birofilstwo
- Konkurs fotograficzny
- Wiadomości KKiKŁ
- Św. Sebastian - zapomniany patron
- Być myśliwym wg. J.J. Jóźwiaka

Edukacja łowiecka:
- Wiosna w łowisku
- Poznajemy polską przyrodę
- Jeleń karpacki na Opolszczyźnie
- Uśmiercania zwierząt ze względów humanitarnych
- Pierwsza pomoc rannym psom
Rozmaitości:
- Aromaty i smaki natury
- Co w sklepie piszczy?
- Humoreski z kniej i pól
- Zrób to w domu
- Trofea medalowe 2012/13



Powrót

Numer 3(5)2013


Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru: 5

Od redacji
- Na zatropiu

Wiadomości ORŁ i ZO PZŁ
- Spis powszechny psów rasowych

Felietony i reportaże:
- Nadleśnictwo Zawadzkie
- Muszka ze szczerbinką czyli babski punkt widzenia
- Próby w Popielowie

- O "Polowaneczku"

Z życia kół łowieckich:
- KŁ nr Bażant Korfantów
- KŁ nr 2 Łoś w Opolu

Tradycja Łowiecka:
- Dwie kartki
- Król
- Hubertus w Trzynastce
- Wiadomości KKiKŁ
- Galeria pod Skętakiem
- Konkursy sygnalistów myśliwskich

Edukacja łowiecka:
- Lato w łowisku
- Poznajemy polską przyrodę
- Pułapki żywołowne w łowiectwie
- Zwierzaki
- Pierwsza pomoc rannym psom
Rozmaitości:
- Aromaty i smaki natury
- Wiersze
- Konkurs fotograficzny
- Myśliwi świętują w Warszawie



Powrót

Numer 4(6)2013


Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru: 6

Od redacji
- Na zatropiu

Wiadomości ORŁ i ZO PZŁ
- Spis powszechny psów rasowych

Felietony i reportaże:
- Historia PZŁ na Opolszczyźnie w latach 1945-2012
- Konkurs kronik kół łowieckich Opolszczyzny
- Sygnalistyka myśliwska na Opolszczyźnie
- Historia Sudeckiej Krainy Łowieckiej
- Kynologia myśliwska na Opolszczyźnie
- Strzelectwo myśliwskie na Opolszczyźnie
- Polskie prawodawstwo łowieckie
Z życia kół łowieckich:

Rozmaitości:
- Rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego



Powrót

Numer 1(7)2013


Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści numeru: 7

Od redakcji

Wiadomości ORŁ i ZO PZŁ

Felietony i reportaże:

- Opolskie Hubertowiny 2013
- Nadleśnictwo Brzeg
- Muszka ze szczerbinką
- Manowo 2013
- Sukces Polskiego Klubu Posokowca
- Kryza - początek wielkiej przygody

Prezentacja kół łowieckich

- KŁ nr 5 „Leśnik” w Kolonowskiem
- WKŁ nr 13 Bażant Opole
- Razem możemy więcej!

Tradycja Łowiecka

- Koncert jubileuszowy
- 40-te Jubileuszowe Łowy z Sokołami
- O Etyce Łowieckiej, inaczej
- „Krakowski Hubertus”

Edukacja łowiecka

- Jaki pies?
- Zwierzaki 2013
- Jeleń - szlachetny zwierz
- Poznajemy polską przyrodę - drzewa. Lipa

Rozmaitości:

- Łowiectwo w internecie
- Nie jestem wściekły na dziennikarzy
- Aromaty i smaki natury. Nalewki w praktyce
- Jak zrobić buty tropowe domowym sposobem
- Rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego



Powrót

Numer 2(8)2013


Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki



Spis treści bieżącego numeru:

Od redacji

Wiadomości ORŁ i ZO PZŁ

Felietony i reportaże:

- Nadleśnictwo Tułowice
- Muszka ze szczerbinką
- Fotoreportaż z akcji ratowania jelenia byka
- Dianą być!!

Prezentacja kół łowieckich

- Koło Łowieckie Łoś w Namysłowie
- Koło Łowieckie Leśnik w Brzegu

Tradycja Łowiecka

- Notgeld
- Kamień Klinge
- O lisie przy kominku
- Selekcjonerskie kiksy

Edukacja łowiecka

- Elektroniczna książka polowań
- Kaganiec
- Jeleń - szlachetny zwierz
- Poznajemy polską przyrodę - drzewa. Świerk pospolity

Rozmaitości:

- Aromaty i smaki natury. Wiosenne grzybobranie
- Gipsowe odlewy tropów zwierząt
- Wycena medalowa w obiektywie A. Greli
- Wystawa fotograficzna

Powrót

img6

Adres wydawcy:

ZO PZŁ OPOLE

45-029 Opole,

ul. Malczewskiego 4,


www.zopzl-opole.pl

tel./ fax 077 453-84-56/57,

tel. kom. 602-290-442,

redakcja@zkniei.pl


Z kniei, opolski kwartalnik łowiecki




idimages/deer.jpg

Powrót